2012/02/26

tea

Czy nadal nie słodzisz?

Świat różnorodności objawia się tysiącem smaków. Herbaty można podzielić na całe mnóstwo rodzajów, począwszy od kraju pochodzenia, poprzez sposób przygotowywania, na gamie zapachów kończąc. Jest herbata zielona, której liście są poddawane procesowi suszenia zaraz po zerwaniu, dzięki czemu jest delikatniejsza w smaku od czarnych herbat. Herbata biała z kolei powstaje z młodych pączków, które jeszcze nie zdążyły zakwitnąć w uwielbieniu wiosennego słońca. Indyjska czarna z dodatkiem mleka i kardamonu jest aksamitna i nieco pikantna, zaś yerba muska zmysly głębią ziołowych kompilacji. W inkrustowanych filiżankach parują słodkością owocowe esencje czarnych porzeczek, malin, jagód, mango, truskawek, cytrusów...
Budzą zmysły przejrzyście migocząc na dnie kubków w mgliste poranki i usypiają parującymi wspomnieniami podczas chłodnych wieczorów. Frywolnie naznaczają swoją naturą kartki ulubionych książek, rozlane zmywają słowa z listów pożegnalnych. Gorzkie, mocne, nieśmiałe, delikatne...


All that stands forgiven.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz